Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostki. Pokaż wszystkie posty

28 kwietnia 2019

Od 0 do 100000 km

Jest. Stało się, zamknąłem licznik (znaczy przejechałem tyle ile on maksymalnie wyświetla). Wprawdzie półtora roku temu, hi hi, ale dopiero teraz publikuję tekst z tej okazji, bo miałem lenia na pisanie prozą, chociaż część z niego powstała kilkanaście miesięcy temu.

Sto tysięcy kilometrów na rowerze, to brzmi dumnie, ale, hmm, w dwadzieścia lat? Już niekoniecznie :) Średnio rocznie zaledwie 5000 km. Niedużo, co prawda jak na totalnego amatora, może nie tak całkiem źle, w dodatku jeżdżącego głównie na rowerach MTB i w pojedynkę. Aczkolwiek muszę powiedzieć, że był okres, kiedy jeździłem sporo więcej niż średnia i w 5 lat przejechałem około 55000 km z rekordowym dystansem 13500 km w ciągu roku kalendarzowego. Reasumując, moje początki były marne, bo wychodzi na to, że w ciągu roku robiłem jedynie po 2 - 3 tysiące kilometrów.

Od 0 do 100000 km - okejka z rowerem
© Mirek W. / Jest okejowo, daję słowo, choć jakby mniej energii niźli 20 lat wstecz :)

15 maja 2014

Podziemny automatyczny parking dla rowerów - takie rzeczy tylko w...

Nie, nie, nie w Erze, ani nie w Holandii :) W takim razie gdzie, jeśli nie w kraju rowerów? Otóż projekt zautomatyzowanego podziemnego parkingu dla rowerów powstał w Japonii, gdzie rower jest też popularnym środkiem lokomocji i wiele osób wykorzystuje go do dojazdów do pracy. Za projekt tego parkingu nazwany ECO Cycle i za jego budowę odpowiedzialna jest firma Giken Ltd.

Podziemny automatyczny parking dla rowerów - takie rzeczy tylko w Japonii
© giken.com

5 marca 2014

Holandia - kraj dla rowerzystów mlekiem i miodem płynący

Ameryki nie odkryję jeśli napiszę, że Holandia posiada jedno z najbardziej, jeśli nie najbardziej przyjazne środowisko na świecie do jazdy na rowerze. Ostatnio pisałem artykuł na moim innym blogu o pierwszym na świecie wiszącym rondzie dla rowerów, które zostało zbudowane nie gdzie indziej tylko właśnie w Holandii. Za samo to rondo kocham Holandię, mimo że nie byłem tam ;) Chciałbym u nas w Polsce widzieć podobne projekty, a jeśli nie takie, to chociaż zwiększenie ilości ścieżek rowerowych i poprawę komfortu i bezpieczeństwa podczas poruszania się po ulicach miast jednośladem z napędem ludzkich mięśni.

W Holandii od dziesięcioleci przygotowuje się infrastrukturę drogową kładąc nacisk na udogodnienia dla rowerzystów. Gdy ktoś pierwszy raz jest w Holandii, może być zdumiony dlaczego tamte ulice są tak przyjazne dla osób poruszających się na rowerach. Pytanie to staje się bardziej intrygujące, gdy weźmie się do porównania inne kraje jak np. Wielka Brytania, która ma większe podobieństwa do Holandii niż Polska. Są to podobieństwa kulturowe, klimatyczne, edukacyjne czy też pod względem poziomu zamożności mieszkańców.

Holandia - kraj dla rowerzystów mlekiem i miodem płynący - Kelly's Mystery na ścieżce rowerowej w Krakowie nad Wisłą w pobliżu ulicy Mirowskiej
© Mirek W. / 23 luty 2014 - Przy ścieżce rowerowej w Krakowie nad Wisłą niedaleko ulicy Mirowskiej

2 lutego 2014

Nirit Levav prezentuje Unchained Collection, czyli sposób na wykorzystanie starych części rowerowych

Chciałbym dzisiaj przedstawić Wam interesujący pomysł na wykorzystanie starych części rowerowych, głównie łańcuchów, zębatek, siodełek i pedałów. Narodził się on w głowie Nirit Levav, która urodziła się w 1963 roku w Tel Awiwie w Izraelu. Jest to artystka o wszechstronnych zdolnościach działająca w różnych dziedzinach sztuki. Zajmuje się rzeźbiarstwem, garncarstwem, jest projektantką mody, wytwórcą biżuterii. Kilka lat temu w jej karierze nastąpił kolejny nieoczekiwany zwrot, gdy podczas wizyt ze swoim synem w sklepach z rowerami, zainteresowała się częściami rowerowymi. Zaczęła zbierać złom rowerowy i wieczorami w swojej pracowni robiła z niego figury psów naturalnej wielkości. Kolekcja psów wykonanych z części rowerowych została nazwana "Unchained Collection", jako że głównym elementem wszystkich psów jest łańcuch rowerowy (unchained: zdjąć łańcuch). Najbardziej rozśmieszył mnie piesek ze zdjęcia poniżej ;)

Nirit Levav prezentuje Unchained Collection, czyli sposób na wykorzystanie starych części rowerowych
© Nirit Levav / Tuzy - mieszaniec, kundel, nierasowy

20 stycznia 2014

To jest Twoje życie, rób to co kochasz i rób to często

Tytuł tego posta jest tłumaczeniem pierwszego zdania manifestu firmy Holstee, która promuje świadome życie, w którym powinno się robić to co się kocha. Zdecydowałem się umieścić na swoim blogu tłumaczenie całego manifestu i film, który firma Holstee umieściła w internecie, bo utożsamiam się z nim całkowicie. Dodatkowym elementem, który do mnie przemówił z tego filmu był fakt wykorzystania w nim rowerów, a sam czuję się wolny wybierając rower, jako środek transportu.

To jest Twoje życie, rób to co kochasz i rób to często - Kelly's Mystery
© Mirek W.