Nie planowałem tej wycieczki sam, a stało się to za sprawą Krakowskiego Klubu 80 Rowerów, który na facebooku umieścił informację, że organizowana jest wycieczka rowerowa do Ojcowa dla wszystkich chętnych. Pomyślałem że mogę spróbować się przejechać razem z innymi śmiałkami, którym nie straszne takie warunki pogodowe. Na miejsce spotkania, które było w Krakowie pod restauracją Via Caffe przy Pl. Wolnica 9, musiałem dojechać samotnie. Chciałem zabrać ze sobą muzykę, żeby umilić sobie jazdę, ale przed samym wyjściem z domu okazało się, że coś się stało ze słuchawkami i nici ze słuchania, a dzień wcześniej specjalnie kopiowałem sobie do pamięci odtwarzacza moje ulubione piosenki. Tak byłem zafascynowany tym co zobaczyłem za oknem, że z muzyką, czy bez, byłem zdeterminowany zobaczyć Ojców zimą.
![]() |
| © Mirek W. / Kraków, Zakrzówek. Kraina śniegu. Jadę szukać królowej, ale musi być dobra :) |


